Przejdź do głównej treści

Przewóz gabarytów autem osobowym: co mówią przepisy i kiedy osobówka przestaje wystarczać

Złożone tylne siedzenia potrafią stworzyć złudzenie, że do kombi zmieści się wszystko. Praktyka bywa inna: komplet mebli w paczkach, kilkanaście worków zaprawy albo pralka to ładunki, przy których przeciętne auto osobowe dochodzi do swoich granic szybciej, niż wynikałoby to z miejsca w bagażniku. Granice wyznacza nie objętość, tylko ładowność, przepisy i zwykła fizyka.

Przewóz gabarytów autem osobowym i granice ładowności

Ładowność, czyli liczba, o której łatwo zapomnieć

W dowodzie rejestracyjnym znajdziesz dopuszczalną masę całkowitą oraz masę własną pojazdu. Różnica między nimi to cała dopuszczalna ładowność, w której muszą zmieścić się kierowca, pasażerowie, bagaż i wszystko, co dowiozłeś w bagażniku. W kompaktach i mniejszych kombi jest to często okolice 400 do 500 kilogramów, więc trzy dorosłe osoby i kilkanaście worków cementu wyczerpują limit w całości.

Przekroczenie ładowności to nie tylko kwestia mandatu. Przeciążone auto ma dłuższą drogę hamowania, mocno obciążone tylne zawieszenie unosi przód i zmienia zasięg świateł, a opony pracują pod ciśnieniem przewidzianym dla zupełnie innych warunków.

Co przepisy mówią o przewożonym ładunku?

Zasady przewozu rzeczy w pojeździe opisuje artykuł 61 Prawa o ruchu drogowym i dotyczą one każdego kierowcy, nie tylko zawodowych przewoźników. Najważniejsze wymogi wyglądają następująco:

  • ładunek nie może powodować przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej ani ładowności pojazdu
  • musi być zabezpieczony przed przemieszczaniem się, spadnięciem i wywoływaniem nadmiernego hałasu
  • nie może ograniczać kierowcy pola widzenia ani zasłaniać świateł, tablic rejestracyjnych i urządzeń sygnalizacyjnych
  • z tyłu nie może wystawać dalej niż 2 metry poza tylną płaszczyznę obrysu pojazdu, a z przodu dalej niż 0,5 metra
  • ładunek wystający z tyłu o więcej niż pół metra wymaga oznaczenia pasami białymi i czerwonymi, a po zmroku dodatkowo światłem

Ostatni punkt bywa lekceważony przy przewozie desek, rur czy dłuższych elementów meblowych, choć to właśnie nieoznaczony ładunek wystający poza obrys najczęściej kończy się kontrolą przy drodze.

Złożone siedzenia to jeszcze nie przestrzeń do załadunku

Bus dostawczy ma sztywną przegrodę, punkty do mocowania pasów i płaską podłogę. Auto osobowe ma za oparciami wolną przestrzeń i pasażerów tuż przed nią. Niezabezpieczony przedmiot przy gwałtownym hamowaniu leci do przodu z siłą wielokrotnie przekraczającą jego ciężar, więc kilkunastokilogramowa skrzynka z narzędziami staje się realnym zagrożeniem dla osób na przednich fotelach.

Do tego dochodzi kwestia prozaiczna, ale kosztowna. Ostre krawędzie mebli i materiałów budowlanych potrafią rozciąć tapicerkę, porysować plastiki i uszkodzić progi bagażnika, a naprawa takich szkód bywa droższa niż jednorazowe zlecenie przewozu.

Ładowanie mebli do bagażnika samochodu

Kiedy własne auto przestaje się opłacać w przewozie gawarytów?

Rachunek robi się prosty, gdy policzysz kursy. Trzy przejazdy przez miasto tam i z powrotem to nie tylko paliwo, ale też kilka godzin czasu, szukanie miejsca do zatrzymania się pod klatką i ryzyko, że część rzeczy i tak nie wejdzie. Jeden przejazd większym autem załatwia to samo za jednym razem.

Alternatywą jest przewóz na zamówienie, czyli podstawienie busa z kierowcą pod wskazany adres. Zamawiane w takim trybie taxi bagażowe we Wrocławiu obsługuje zarówno transport mebli i materiałów budowlanych, jak i drobniejsze zlecenia w rodzaju odbioru zakupów z marketu, przewozu części samochodowych, sprzętu sportowego czy elektroniki. Ceną zwykle rządzi czas podstawienia i realizacji, a nie sama liczba kilometrów, więc przy krótkich trasach w obrębie miasta różnica względem kilku kursów własnym autem bywa niewielka.

Co sprawdzić, zanim spakujesz bagażnik?

Zacznij od dowodu rejestracyjnego i realnej wagi tego, co chcesz przewieźć, bo to jedyna liczba, której nie da się oszacować na oko. Przy ładunkach ciężkich układaj je nisko i możliwie blisko tylnej osi, a nie na złożonych oparciach. Zabezpiecz wszystko pasami zaczepionymi o fabryczne uchwyty, przełóż kocem lub folią to, co może rysować, i sprawdź, czy widoczność w lusterku wstecznym pozostaje zachowana. Jeśli po tej weryfikacji okazuje się, że ładunek trzeba dzielić na kursy albo dowiązywać do relingów, oznacza to po prostu, że potrzebujesz innego pojazdu.

Missing alt attribute
Missing alt attribute
Autor wpisu:

Cześć, jestem Bartek i od lat żyję motoryzacją. Moja pasja zaczęła się już w dzieciństwie, kiedy dziadek zaraził mnie miłością do samochodów, silników i zapachu benzyny. Dziś dzielę się tym doświadczeniem i wiedzą na swoim blogu motoryzacyjnym.


Wpisz komentarz
lub dodaj komentarz jako gość
Loading comment... The comment will be refreshed after 00:00.

Dodaj pierwszy komentarz.

Najpopularniejsze wpisy:

Najnowsze wpisy:

Najnowsze komentarze:

@JanDzień dobry, dziękujemy za pytanie.Dużo zależy od tego, na jaką firmę Pan trafi. Jeśli pomoc ...
Dobra, ale w takim wypadku to co, nie muszę nic samodzielnie ogarniać? Wystarczy, że wezmę ...
Solidna lista, widać że autor naprawdę sprawdzał te firmy, a nie tylko kopiował dane z ...
Na A4 tylko JAREX!!! Pomagają z OC sprawcy załatwić sprawę i dają auto zastępcze 💪
Ciekawy tekst! Nie wiedziałem, że sprzedaż auta do skupu może być taka wygodna i szybka. ...